legnicatech

Outsourcing IT dla firm — na czym polega i co obejmuje

Cały dział IT oddany jednej firmie zewnętrznej, za stałą miesięczną opłatę, zamiast etatu informatyka. Niżej tłumaczymy, na czym to polega, co obejmuje i czym różni się od zwykłej obsługi IT.

IT i wsparcie9 min czytania
Lokalny zespół IT z Legnicy prowadzi obsługę informatyczną firmy

Na czym polega outsourcing IT

Outsourcing IT to przekazanie całej obsługi informatycznej firmie zewnętrznej za stałą miesięczną opłatę. Zamiast zatrudniać własnego informatyka, oddajesz na zewnątrz help-desk, monitoring, kopie zapasowe, bezpieczeństwo i nadzór nad dostawcami. Help-desk to pomoc dla pracowników, gdy sprzęt nie działa. Jeden zespół odpowiada za Twoje IT, Ty zajmujesz się firmą.

Różnica wobec pojedynczego zlecenia jest prosta. Nie dzwonisz po kogoś dopiero wtedy, gdy coś się psuje. Masz partnera, który pilnuje Twojego sprzętu na co dzień i odpowiada za całość, nie za jedną naprawę.

Dla firmy z 10–50 osób na Dolnym Śląsku oznacza to jedną rzecz. Dostajesz dział IT bez etatu, jednego opiekuna i jeden numer, pod który dzwonisz, gdy coś nie działa. Telefon odbiera ten sam człowiek: +48 534 865 428.

Co obejmuje outsourcing IT

Outsourcing IT obejmuje całość tego, czym normalnie zająłby się wewnętrzny dział informatyczny. To nie jedna usługa, tylko stały zestaw zadań, który przejmujemy w ramach abonamentu. Poniżej najważniejsze elementy, które wchodzą w grę dla firmy z Legnicy lub okolic.

  • Help-desk — pomoc dla pracowników, gdy komputer, drukarka albo logowanie nie działa.
  • Monitoring — pilnowanie serwerów i sieci, żeby wyłapać awarię, zanim zatrzyma firmę.
  • Kopie zapasowe — codzienne zabezpieczanie danych i sprawdzanie, że da się je odzyskać.
  • Bezpieczeństwo — ochrona przed atakami, aktualizacje i reakcja na podejrzane logowania.
  • Nadzór nad dostawcami — rozmowy z operatorem internetu, dostawcą programów i serwisem sprzętu po Twojej stronie.
  • Plan rozwoju IT — co kupić, co wymienić i kiedy, żeby sprzęt nie zaskakiwał Cię awarią.

Ten ostatni punkt to rola vCIO (wirtualny dyrektor IT). To ktoś, kto patrzy na Twoje IT z perspektywy firmy, a nie pojedynczej naprawy. Doradza, co i kiedy wymienić, i planuje budżet na sprzęt z wyprzedzeniem. Mała firma rzadko zatrudni taką osobę na etat, a w outsourcingu ma ją w cenie.

Pełny zakres opisujemy na stronie usługi: outsourcing IT dla firm. Tam znajdziesz, co dokładnie wchodzi w abonament, a co rozliczamy osobno.

Outsourcing IT a obsługa IT

To najczęstsze pytanie, które słyszymy w pierwszej rozmowie. Obsługa IT i outsourcing IT brzmią podobnie, ale to dwa różne poziomy współpracy. Najprościej: obsługa IT pomaga, gdy coś nie działa, a outsourcing IT przejmuje całe Twoje IT i odpowiada za nie.

Granica leży w zakresie odpowiedzialności. Przy obsłudze IT to Ty zostajesz właścicielem decyzji o sprzęcie, programach i dostawcach. Przy outsourcingu tę odpowiedzialność, razem z planem i budżetem, bierzemy na siebie.

Porównanie punkt po punkcie

  • Zakres — obsługa IT: bieżące wsparcie i naprawa awarii. Outsourcing IT: całość, łącznie ze strategią.
  • Kto decyduje o sprzęcie — obsługa IT: Ty. Outsourcing IT: my, w uzgodnieniu z Tobą.
  • Dostawcy (internet, programy, serwis) — obsługa IT: po Twojej stronie. Outsourcing IT: po naszej.
  • Plan rozwoju i budżet IT — obsługa IT: zwykle brak. Outsourcing IT: stały plan i nadzór nad budżetem.
  • Dla kogo — obsługa IT: mniejsze firmy, prosty sprzęt. Outsourcing IT: więcej systemów, więcej ludzi.
  • Rozliczenie — obie usługi: stała miesięczna opłata zamiast rozliczeń godzinowych.

Mniejsze firmy zwykle zaczynają od obsługi IT, a do outsourcingu przechodzą, gdy systemów i ludzi przybywa. Jeśli zależy Ci tylko na bieżącym wsparciu, przeczytaj o naszej obsłudze IT dla firm. Opisuje ona dokładnie tę lżejszą wersję, którą tu porównujemy.

Własny informatyk czy outsourcing

To pytanie wraca przy każdej decyzji o IT w firmie z 10–50 osobami. Odpowiedź zależy od tego, ile masz sprzętu i jak bardzo IT wstrzymuje pracę, gdy się psuje. Własny etat i outsourcing rozwiązują ten sam problem na dwa różne sposoby.

Własny informatyk ma sens, gdy IT jest sercem firmy i potrzebujesz kogoś na miejscu cały dzień. Wtedy etat się broni. Problem zaczyna się przy mniejszej skali. Jeden człowiek już nie wystarcza, a dwóch to za dużo.

Kiedy jeden etat nie wystarcza

Jeden informatyk to jeden zestaw rąk i jeden zakres wiedzy. Gdy zachoruje albo pójdzie na urlop, firma zostaje bez wsparcia. Gdy go nie ma, firma zostaje bez wsparcia.

Za jednym człowiekiem stoi też jedna głowa. Sieć, kopie zapasowe, bezpieczeństwo i serwer to różne specjalizacje. W outsourcingu stoi za Tobą zespół, a nie jeden informatyk z numerem prywatnym.

Ile kosztuje outsourcing IT

Outsourcing IT rozliczamy stałą miesięczną opłatą, a nie za każde pojedyncze zgłoszenie. Dzięki temu z góry wiesz, ile wyniesie miesiąc, bez godzinowych niespodzianek. To właśnie ta przewidywalność jest dla większości firm głównym powodem przejścia.

Konkretna kwota zależy od kilku rzeczy. Najważniejsze to liczba komputerów, liczba serwerów, liczba lokalizacji i umówiony czas reakcji. Krótszy gwarantowany czas reakcji podnosi cenę, bo płacisz za pewność szybkiej pomocy.

Nie podajemy widełek z głowy, bo każda firma ma inny sprzęt. Kwotę dla Twojej firmy podajemy po krótkim audycie, bez ukrytych opłat. Jeśli interesuje Cię, jak liczy się taki koszt, opisaliśmy to przy lżejszej usłudze: ile kosztuje obsługa IT.

Czego nie robimy: nie wmuszamy sprzętu, którego nie potrzebujesz, ani programów, których nikt nie używa. Czas reakcji wpisujemy do umowy, a nie zostawiamy jako hasło. To, ile realnie zapłacisz, ustalamy wprost w wycenie.

Jak wygląda przejście do nas

Przejście na outsourcing IT nie wymaga od Ciebie technicznej wiedzy. Prowadzimy je w kilku krokach, a każdy kończy się czymś, co możesz sprawdzić. Poniżej kolejność, którą stosujemy z firmami z Legnicy, Lubina i Polkowic.

  1. Krótka rozmowa — mówisz, co masz i co nie działa. Bez zobowiązań i bez formularza na dziewięć pól.
  2. Audyt — sprawdzamy sprzęt, sieć, kopie zapasowe i bezpieczeństwo, żeby wiedzieć, na czym stoisz.
  3. Wycena — dostajesz stałą miesięczną opłatę dopasowaną do Twojej firmy i jasny zakres.
  4. Umowa abonamentowa — z czasem reakcji wpisanym wprost i jasnym wypowiedzeniem, bez gwiazdek.

Pierwszy okres współpracy to czas dopasowania. Uczymy się Twojego sprzętu i Twoich ludzi, a Ty sprawdzasz, czy do siebie pasujemy. Nie wiążemy Cię na siłę — warunki wypowiedzenia są w umowie od początku.

Dobrym punktem startu jest krótka rozmowa o stanie Twojego IT. To uporządkowany przegląd, który pokazuje, gdzie Twoja firma traci czas i pieniądze na IT. Dzięki niemu wycena nie jest zgadywanką, tylko odpowiedzią na to, co naprawdę masz.

Częste obawy i błędy

Właściciele firm wchodzą w rozmowę o outsourcingu z tymi samymi trzema obawami. Każda jest słuszna i każda da się rozwiać umową. Wymieniamy je wprost, bo wolimy je omówić, zanim podpiszesz.

Strach przed uzależnieniem

„Czy będę uwiązany na zawsze?” to pierwsze pytanie. Umowa jest na czas nieokreślony, z jasno opisanym wypowiedzeniem. Dane i dostępy zawsze należą do Ciebie, więc rozstanie nie zostawia Cię bez własnego IT.

Strach przed fakturą-niespodzianką

Druga obawa to dopłaty, których nikt nie zapowiedział. Stała opłata obejmuje umówiony zakres, a wszystko poza nim wyceniamy osobno przed pracą. Nie dostaniesz faktury za coś, na co wcześniej nie przystałeś.

Strach przed sprzedażą rzeczy zbędnych

Trzecia obawa bierze się z doświadczenia: serwer, którego nie było trzeba, albo antywirus odnawiany latami. U nas plan rozwoju IT ma Ci oszczędzać pieniądze, nie generować zakupy. Mówimy też wprost, gdy czegoś nie potrzebujesz.

Przykład z Dolnego Śląska

Najłatwiej zobaczyć różnicę na typowej firmie z regionu. Weźmy hurtownię spod Legnicy z około 30 osobami, dwoma magazynami i jednym serwerem. Przez lata IT trzymał się na jednym znajomym informatyku, który „wpadał, gdy mógł”.

Problem nie był w jego umiejętnościach, tylko w skali. Gdy program magazynowy stawał w godzinach szczytu, firma czekała pół dnia na pomoc. Kopie zapasowe robiły się „chyba codziennie”, ale nikt ich nie sprawdzał.

Po przejściu na outsourcing zmieniły się trzy rzeczy. Monitoring zaczął wyłapywać problem z serwerem, zanim zatrzymał magazyn. Kopie zapasowe są codziennie sprawdzane, a firma ma jeden numer i czas reakcji wpisany do umowy.

Jeśli rozpoznajesz w tym swoją firmę, to dobry moment na krótką rozmowę. Najszybciej zadzwoń: +48 534 865 428. Możesz też napisać przez formularz kontaktowy i opisać, co masz i co nie działa.

Od czego zacząć

Najprostszy pierwszy krok to krótka rozmowa, bez zobowiązań i bez technicznych pytań do Ciebie. Mówisz, ile masz komputerów i co najczęściej się psuje, a my mówimy, czy outsourcing ma w Twoim przypadku sens. Jeśli wystarczy lżejsza obsługa IT, powiemy to wprost.

Jesteśmy w Legnicy przy ul. Zielonej 4. Obsługujemy firmy z Legnicy, Lubina, Polkowic, Jawora, Chojnowa i całego Dolnego Śląska. Wizyty na miejscu w Legnicy, Lubinie i Polkowicach realizujemy bez doliczania dojazdu.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czytaj dalej